home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Edukator   data 2011-05-09

Byłam tam

ŚWIĘTO ZIEMI 2011

Ogólny plan świętowania był następujący: 7 maja pakowanie większego samochodu; 8 maja o godzinie 5.30 pakowanie mniejszego samochodu i wyjazd. Powrót 8 maja o godzinie 21.

Moją jednostkę reprezentowało 6 osób. Zorganizowaliśmy cztery stanowiska, na każdym konkursy, gry i zabawy. Dzień wyczerpujący, ale wrażenia niesamowite; ogólnie pozytywne – budujące. Bawiły się całe rodziny. Chętnie podejmowały się trudnych zadań. Troszkę się obawiałam, że ludzie będą nastawieni na darmowe rozdawnictwa. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie.

Moje zadanie polegało na propagowaniu wiedzy o nietoperzach. Zorganizowałam konkurs składający się z trzech etapów. Etap 1. polegał na wylosowaniu kartki z pytaniem (pytań było 100) i wyborze poprawnej odpowiedzi spośród trzech. Nagrodą była widokówka. Etap 2. polegał na rozwiązaniu quizu. Rozwiązaniem była nazwa rezerwatu, gdzie zimuje bardzo dużo tych ssaków (Nietoperek). Nagrodą był folder. Etap 3. polegał na „zwieszeniu się” na specjalnie skonstruowanym na potrzeby Dnia Ziemi urządzeniu, oczywiście głową do dołu. Nagrodą był nietoperz z drewna z magnesem (do przyczepienia np. na lodówce).

Etap 3. konkursu cieszył się oczywiście dużym zainteresowaniem, był dla dzieci i młodzieży dużą atrakcją. Atrakcyjna była także nagroda, jednak… Delikatnie ujmując, ze sprawnością młodego pokolenia jest często kłopot. Zdarzało się, że uczestnik zabawy nie był w stanie podnieść nogi na taką wysokość, aby znalazła się nad górną poprzeczką. A to był warunek, aby podciągnąć drugą nogę, przełożyć ją nad poprzeczką. Kolejny ruch to zwieszenie się głową do dołu i puszczenie rąk. Dobrze, że mieliśmy gruby, miękki materac, ponieważ zdarzały się upadki.

Wiadomo, że na Polach Mokotowskich nie mogło być wszystkich. Mimo wszystko zdziwiłam się dzisiaj, gdy przyjechała do mnie młodzież z Warszawy i okazało się, że nikt nie świętował na Polach Mokotowskich. A z kolei wczoraj rozmawiałam tam z dziećmi, które przyjechały z odległej o 200 km miejscowości.

Hanka

edukator@erys.pl


Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Archiwum

2008 (2)
2009 (20)
2010 (56)
2011 (64)
styczeń (6)
luty (5)
marzec (6)
kwiecień (5)
maj (6)
czerwiec (7)
lipiec (6)
sierpień (4)
wrzesień (5)
październik (5)
listopad (4)
grudzień (5)
2012 (62)
2013 (61)
2014 (60)
2015 (57)
2016 (59)
2017 (60)
2018 (59)
2019 (3)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij