dziecimłodzieżnauczyciele
home    PGLPGL Lasy
Państwowe
 blog leśniczego        skrzydlate myśli        blog edukatora    
HOME  >  Blog edukatora
RSS Blogu Edukatora
RSS Blogu Edukatora
Archiwum
listopad 2008 (1)
grudzień 2008 (1)
styczeń 2009 (1)
luty 2009 (1)
marzec 2009 (1)
kwiecień 2009 (1)
maj 2009 (1)
czerwiec 2009 (1)
lipiec 2009 (1)
sierpień 2009 (1)
wrzesień 2009 (1)
październik 2009 (1)
listopad 2009 (4)
grudzień 2009 (6)
styczeń 2010 (4)
luty 2010 (4)
marzec 2010 (5)
kwiecień 2010 (5)
maj 2010 (5)
czerwiec 2010 (5)
lipiec 2010 (5)
sierpień 2010 (5)
wrzesień 2010 (5)
październik 2010 (4)
listopad 2010 (4)
grudzień 2010 (5)
styczeń 2011 (6)
luty 2011 (5)
marzec 2011 (6)
kwiecień 2011 (5)
maj 2011 (6)
czerwiec 2011 (7)
lipiec 2011 (6)
sierpień 2011 (4)
wrzesień 2011 (5)
październik 2011 (5)
listopad 2011 (4)
grudzień 2011 (5)
styczeń 2012 (5)
luty 2012 (3)
Kategorie
Logowanie
Login
Hasło
Przypomnij hasło 
Nie masz konta ? Zarejestruj sie
Blog edukatoraEdukator

Weekend zdominował temat "Różnorodność leśnych organizmów"
2012-02-19

Postanowiłam szybko uporać się z zaplanowaniem treści plakatu. Zaczęłam w piątek wieczorem, myśląc, że w sobotę do południa skończę. Jest niedziela, godzina 20, a końca nie widać. Przypomniał mi się żart – „Jak chcesz rozśmieszyć Pana Boga, powiedz Mu o swoich planach”.

Gdy w piątek przekonałam się o tym, że bez naszkicowania potencjalnego plakatu nie jestem w stanie zaplanować treści, następnego dnia kupiłam arkusze papieru (70,7 cm x 100 cm). Taki podręczny szkic bardzo mi ułatwił pracę. W zasadzie wiele nie musiałam szkicować. Wystarczyły poziome linie – podział lasu na warstwy oraz szkic roślin drzewiastych. Jeżeli chodzi o warstwy lasu to na plakacie wyróżniłam, licząc od dołu: glebę (7 cm), ściółkę, runo leśne (2 cm), podszyt (15 cm), podrost (33 cm), korony drzew (43 cm). Te proporcje warstw zostały starannie wyliczone w oparciu o informacje zawarte w wydawnictwie: Zawadzka D., Sławski M. 2007. Spotkania z przyrodą. Las. MULTICO Oficyna Wydawnicza, Warszawa. Następnie naszkicowałam rośliny drzewiaste: drzewo iglaste i drzewo liściaste dorastające do 30 metrów, drzewo liściaste – podrost, krzew – podszyt. I to wystarczyło, aby zaplanować pozostałe organizmy leśne.

Założyłam, że na plakacie znajdą się przedstawiciele wszystkich sześciu królestw: Plantae, Animalia, Fungi, Protista, Archaebacteria, Eubacteria.

Dużo czasu pochłonęły mi zwierzęta bezkręgowe. Wybrałam żyjących w lesie przedstawicieli podstawowych gromad: skrytoszczękie (widłogonka krucha), siodełkowce (dżdżownica ziemna), pancerzowce (stonoga murowa), wije (pareczniki), owady (mrówki, pędrak - larwa chrabąszcza, drutowiec - larwa sprężyka, skoczogonek), pajęczaki (krzyżak dwubarwny), ślimaki (wstężyk gajowy). Wiem z doświadczenia, że podczas lekcji w lesie łatwo jest je zaobserwować. Uwzględniłam także pokazanie nicieni. Wprawdzie nicienie to typ, jednak tak właśnie zostaną przedstawione, bez konkretnego gatunku. Jest to zbyt zawiłe i sama łacina.

Już wiem, że dzisiaj tematu nie skończę. Jutro, będąc w pracy do godziny 15, złapię dystans do tego co opracowałam. Wieczorem wszystko jeszcze raz przeanalizuję i wyślę propozycję do Wydawcy.

Hanka

edukator@erys.pl


Oceń wpis | Ilość głosów: 4 | Średnia ocena: 9.75
Komentarze (0) | Dodaj komentarz
Zimowe okazje edukacyjne
2012-02-12

Spotkałam się z opinią, że zimą nie ma w lesie czego oglądać. Nic bardziej mylnego! Trzeba się tylko nauczyć „widzieć”. Każdy spacer może dostarczyć ciekawych wrażeń. Warto nauczyć patrzyć na zimowy las dzieci, młodzież, a także dorosłych. I co ciekawe, zimą można także obserwować liście drzew, i to nie tylko iglastych. Na wielu osobnikach gatunków liściastych, najczęściej na nisko położonych gałęziach wiszą suche liście, które nie opadły. Można więc rozpoznać dęby, buki, graby… Ponieważ jednak większość liści znalazło się w ściółce, widoczne są ciekawe pokroje drzew. Mam w moim lesie kilka ulubionych, np. sosna w objęciach graba (zdjęcie nr 1).

Zimą można także zwrócić uwagę na rośliny zimozielone. Dzisiaj na spacerze spotkałam spośród roślin drzewiastych: cisy, jodły, sosny, bluszcz oraz jeżynę (zdjęcie nr 2); natomiast spośród roślin zielnych mchy i szczawik zajęczy. Ciekawa jest także zimą obserwacja grzybów. Dzisiaj spotkałam drzewo obrośnięte boczniakami oraz porosty (zdjęcie nr 3).

Szczególnych wrażeń dostarcza obserwacja śladów pozostawionych przez zwierzęta. Są to nie tylko tropy, czyli odciski łap na śniegu, piasku, błocie. To także nory, kryjówki oraz gniazda widoczne w bezlistnych koronach drzew i krzewów. Na śniegu łatwo zaobserwować odchody zwierząt, a na ich podstawie określić gatunek zwierzęcia które w danym miejscu przebywało. Ciekawa jest także obserwacja śladów żerowania ssaków i ptaków. Wytrawni tropiciele potrafią określić na podstawie sposobu dobierania się do szyszek, czy dany ślad pozostawiła mysz, czy wiewiórka (zdjęcie nr 4). Rzadziej spotyka się resztki łupu pozostawione przez drapieżniki.

Podczas zimowych spacerów można także zaobserwować leżące na śniegu nasiona i owoce. W tym okresie opadają między innymi owocostany grabu. To co widać na zdjęciu (zdjęcie nr 5) to nie są nasiona. Grab posiada owoce suche nie otwierające się („nie pękające”). Owocnia nie otwiera się przy dojrzewaniu i nie uwalnia nasienia, jest twarda. Warto zwrócić uwagę na to, że orzeszek jest żeberkowany i osadzony w kącie dużego, trójklapowego skrzydełka.

Hanka

edukator@erys.pl


Oceń wpis | Ilość głosów: 5 | Średnia ocena: 8.8
Komentarze (0) | Dodaj komentarz
Wyjątkowo inspirujący plakat
2012-02-05

W biurowej biblioteczce zabrakło miejsca na książki. Ponieważ dwie najwyższe półki wypełniały materiały (papierzyska) dotyczące projektu o którym mało kto już pamięta, zapadła decyzja – przejrzeć i zarchiwizować w innym miejscu. Wzięłam się do pracy licząc na znalezienie czegoś ciekawego, inspirującego… Były tam między innymi dokumenty związane ze szkoleniami i kursami, w tym dotyczące edukacji leśnej. Początkowo zanosiło się na to, że niczego nie znajdę. Zniechęcona i brudna (na dokumentach zebrał się kilkunastoletni kurz) zaczęłam teczki i segregatory układać w stosiki. Moją uwagę przyciągnął złożony plakat. Wcześniej go nie rozłożyłam, zakładając, że to pewnie jakiś plakat informacyjny. I co się okazało? Natrafiłam na fantastyczny plakat edukacyjny! On mnie zachwycił (znajduje się na załączonym scanie). Z entuzjazmem zabrałam się za tłumaczenie. Trochę wysiłku mnie to kosztowało, ponieważ nie znam języka angielskiego, jednak posiłkowałam się tłumaczem internetowym. Po zrobieniu analizy stwierdziłam, że pewne zagadnienia ujęłabym trochę inaczej.

Jestem pewna, że taki plakat przydałby się w każdej izbie czy sali edukacyjnej. Przecież nie ma zajęć w lesie, podczas których nie zwraca się uwagi uczestników na drzewa. Taki plakat można wykorzystać zarówno przy rozpoczęciu zajęć, jak i podczas podsumowania. Według mnie jest uniwersalny. Jeżeli ktoś zdecyduje się stworzyć takie dzieło, zobowiązuję się opracować tekst.

Hanka

edukator@erys.pl


Oceń wpis | Ilość głosów: 8 | Średnia ocena: 6.13
Komentarze (0) | Dodaj komentarz
© 2006-2012 Centrum Informacyjne Lasów Państwowych
przy współpracy    NFOŚiGW 
CMS by WEB interface